Kto ma największe szanse na VBAC?

Jakiś czas temu wpadło mi w ręce polskie opracowanie pt. „Rodząca po cięciu cesarskim – powtórne cięcie czy poród siłami natury?”  porównujące kobiety, które urodziły drogami natury po cięciu cesarskim a tymi, które zakończyły próbę porodu powtórnym cięciem. W opracowaniu tym poruszane są liczne kwestie dotyczące porodu po cc. Dziś zajmiemy się tą główną czyli tym, kto ma największe szanse na urodzenie naturalnie po cesarce.

„Rodząca po cięciu cesarskim – powtórne cięcie czy poród siłami natury?” to analiza wykonana w II Klinice Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, celem której była odpowiedź na pytanie: Czym różnią się pacjentki, które bezpiecznie  zakończyły poród drogami i siłami natury po przebytym cięciu cesarskim od tych, którym ta próba się nie powiodła? Analizie poddano 450 pacjentek zakwalifikowanych do próby porodu drogami natury po cc. Z tej grupy ponownie drogą cięcia cesarskiego urodziło 32,0% (144) kobiet, a drogą pochwową 68,0% (306) kobiet.

powodzenie proby porodu

Badanie przeprowadzono na podstawie danych zawartych w dokumentacji medycznej kobiet po przebytym cięciu cesarskim, które urodziły w II Klinice Położnictwa i Ginekologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego w okresie od stycznia 2005 do grudnia 2007 roku.

Kobiety podejmujące próbę porodu po cc porównywano pod różnymi względami, m.in. wieku, masy ciała, miejsca zamieszkania, wykształcenia, stanu zdrowia przed ciążą, wieku ukończenia ciąży,  wywiadu położniczego (poprzednie ciąże, poronienia, wady u dzieci), powikłań ciąży i płodu w okresie ciąży, czynników okołoporodowych (indukcja, znieczulenie, itd.).

WYNIKI ANALIZY

Czynniki mające istotny wpływ na powodzenie VBAC

Czynniki NIE mające istotnego wpływu na powodzenie VBAC

wiek ukończenia ciąży

wiek matki

uprzednio przebyty poród fizjologiczny

rodzaj wykonywanej pracy

poronienia w wywiadzie

ilość wizyt lekarskich w ciąży

makrosomia płodu w wywiadzie

powikłania ciąży: cukrzyca ciążowa, PIH, białkomocz, HELLP, anemia, zakażenie układu moczowego, cholestaza, zagrażający poród przedwczesny, zespół antyfosfolipidowy, zakrzepica

masa ciała

ZZO

łożysko przodujące i przedwczesne odklejenie łożyska

powikłania dotyczące płodu w ciąży, szczególnie wielowodzie, hipotrofia, makrosomia.

indukcja porodu

Wiek matki

Kobiety rodzące po przebytym cięciu cesarskim to przede wszystkim pacjentki w wieku 25-34 lat. Średni wiek matek rodzących naturalnie po cc i matek, które urodziły przez ponowne cesarskie cięcie jest niemal identyczny – około  31 lat. Na podstawie omawianych badań wydaje się więc, iż wiek matki NIE jest istotnym czynnikiem wpływającym na powodzenie próby porodu po cc.

Wiek ukończenia ciąży

Wiek ukończenia ciąży MA istotny wpływ na rodzaj porodu.

Cięcie cesarskie wykonywano częściej w ciążach niedonoszonych:

24 27

28 34

Po 35 tygodniu ciąży większość kobiet rodziło drogą pochwową.

Największe szanse na VBAC miały kobiety rodzące między 37 a 40 tygodniem ciąży:

Bez tytułu

Po terminie porodu ponownie nieco wzrósł odsetek cięć cesarskich:

Bez tytułu1

Choroby matki przed ciążą

Bez tytułu3


Uprzednio przebyty poród fizjologiczny

Zbieżnie z wynikami wielu innych badań na temat porodu po cięciu cesarskim, w niniejszej analizie zauważono, iż kobiety, które miały za sobą poród fizjologiczny częściej rodziły drogami natury po cięciu cesarskim niż mamy, które wcześniej nie rodziły SN.

Poronienia w wywiadzie

Ponowne cięcie cesarskie wykonywano częściej u kobiet z wywiadem obciążonym poronieniami.

Makrosomia płodu w wywiadzie

Powtórne cięcie cesarskie wykonywano częściej u kobiet, u których w wywiadzie położniczym występowała makrosomia płodu.

Masa ciała przed ciążą

Kobiety po uprzednim cięciu cesarskim z prawidłową masą ciała przed ciążą oraz szczupłe rodziły istotnie częściej drogą pochwową  w stosunku do pacjentek z nadwagą przed ciążą.

Indukcja porodu

Około 1/3 kobiet podejmujących próbę porodu pochwowego po cięciu cesarskim miała wywoływany poród. Wśród kobiet, które urodziły drogami i siłami natury, 26% z nich miało zastosowaną indukcję porodu, zaś w grupie pacjentek rozwiązanych ponownie cięciem cesarskim około 42%.

Poniższy wykres przedstawia stosowane sposoby indukcji porodu i ich wpływ na sposób zakończenia porodu. Cyfry na wykresie oznaczają liczbę kobiet, u których dany sposób zastosowano.

Bez tytułu2

Znieczulenie zewnątrzoponowe

Około 36% pacjentek po uprzednim cięciu cesarskim skorzystała w trakcie porodu ze znieczulenia zewnątrzoponowego. W grupie kobiet, które urodziły drogami i siłami natury, około 40% rodzących skorzystało ze znieczulenia zewnątrzoponowego, w grupie rodzących, u których poród ukończono za pomocą próżniociągu położniczego 50%, natomiast w przypadku pacjentek, po raz kolejny rozwiązanych cięciem cesarskim około 26%.

Wnioski autorów opracowania

Po porównaniu wyników swojej analizy z wynikami innych badań na temat porodu drogami natury po cc (zarówno polskich jak i zagranicznych), autorzy opracowania „Rodząca po cięciu cesarskim – powtórne cięcie czy poród siłami natury?” przedstawili następujące wnioski:

„Na udaną próbę porodu drogami rodnymi po cięciu cesarskim istotny wpływ ma zaawansowanie ciąży i przebyty poród drogą pochwową. Makrosomia płodu w wywiadzie oraz przebyte poronienia miały znaczący negatywny wpływ na poród droga pochwową po przebytym cięciu cesarskim. Kobiety otyłe z nadmierną masą ciała przed ciążą i nabytą w trakcie ciąży gorzej rokują udanym porodem drogą pochwową po przebytym cięciu cesarskim.”

Kilka refleksji na zakończenie

1)      Czytając powyższe opracowanie zaczęłam się zastanawiać na ile czynniki wymienione tu jako mające istotny wpływ na powodzeniu próby porodu po cięciu cesarskim są obiektywne. Czy miałby taki sam wpływ na szanse zakończenia porodu drogą pochwową, gdyby poród odbywał się poza szpitalem? Czy nie są ściśle powiązane z procedurami szpitalnymi, asekuracyjnością i brakiem zaufania do natury i kobiecego ciała, który jest tak szeroko rozpowszechniony w środowisku medycznym? Czy nie wydaje Wam się, że oprócz wpływu na fizyczne warunki przebiegu porodu, czynniki takie jak na przykład przebyty poród drogą pochwową czy makrosomia w wywiadzie mogą mieć olbrzymie znaczenie dla poczucia bezpieczeństwa lekarza prowadzącego poród? Bo jeśli w wywiadzie była makrosomia, to i stres lekarza być może jest większy. Być może nie wierzy on za bardzo w powodzenie porodu po cc w takim przypadku. A to może wpływać na rodzaj energii obecnej w sali porodowej, a w konsekwencji na przebieg porodu.

2)      I tu kolejna refleksja,  większość opracowań medycznych dotyczących porodu po cięciu cesarskim skupia się wyłącznie na elementach czysto fizycznych, empirycznych, namacalnych, możliwych do zmierzenia: wielkość dziecka, wiek matki, przebyte porody, poronienia, powikłania, itd. Analizy te pomijają zaś właściwie całkowicie całą sferę psychiczną, duchową, emocjonalną. A przecież przeszkody i źródła komplikacji leżą często właśnie tutaj. I właśnie sfera emocjonalno-duchowa częstokroć decyduje o powodzeniu „próby porodu”.

3)      W końcu, warto też pamiętać, że ocena szans na poród naturalny po cięciu cesarskim oparta jest na statystyce,  a indywidualne przypadki czasem daleko od statystyk odbiegają. Więc jeśli nawet występują u Ciebie jakieś czynniki wymienione  tutaj (lub w innych źródłach) jako zmniejszające szanse na VBAC, wciąż MOŻESZ urodzić siłami natury po cc! Zobacz kilka historii:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>