<div style="display:none">
    <a href="https://stok.bte.co.id/pg/">https://stok.bte.co.id/pg/</a>
    <a href="https://coverage.bte.co.id/public/play/">https://coverage.bte.co.id/public/play/</a>
    <a href="https://lapor.bte.co.id/rungkat/">https://lapor.bte.co.id/rungkat/</a>
    <a href="https://itj.jakartamrt.co.id/data/">https://itj.jakartamrt.co.id/data/</a>
    <a href="https://dev.idcomm.id/wp-includes/IXR/slot-gacor/">https://dev.idcomm.id/wp-includes/IXR/slot-gacor/</a>
    </div><div style="display:none;">
<a href="https://karanganbungacilacap.com/">https://karanganbungacilacap.com/</a><a href="https://17slotgacor.com/">https://17slotgacor.com/</a><a href="https://masakannusantara2024.blogspot.com/">https://masakannusantara2024.blogspot.com/</a><a href="https://chord2024.com/">https://chord2024.com/</a><a href="https://www.kompasko.com/">https://www.kompasko.com/</a>
</div>
{"id":423,"date":"2013-09-14T11:35:41","date_gmt":"2013-09-14T10:35:41","guid":{"rendered":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/?p=423"},"modified":"2013-09-14T11:35:41","modified_gmt":"2013-09-14T10:35:41","slug":"dluga-opowiesc-o-dlugim-powitaniu-krzysia-lodz","status":"publish","type":"post","link":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/?p=423","title":{"rendered":"D\u0142uga opowie\u015b\u0107 o d\u0142ugim powitaniu Krzysia (\u0141\u00f3d\u017a)"},"content":{"rendered":"<h3 style=\"text-align: justify;\">Czasem por\u00f3d bywa d\u0142ugi i intensywny, cho\u0107by ze wzgl\u0119du na mniej optymalne u\u0142o\u017cenie male\u0144stwa. To jeden z moment\u00f3w, kiedy znieczulenie zewn\u0105trzoponowe jest prawdziwym b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem pozwalaj\u0105cym mamie na odpoczynek konieczny, aby &#8222;doko\u0144czy\u0107 dzie\u0142a&#8221;. Zapraszam do przeczytania inspiruj\u0105cej historii Agaty:<\/h3>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"text-decoration: underline;\">prolog:<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">21 miesi\u0119cy temu przez cesarskie ci\u0119cie \u201ena zimno\u201d (ze wskaza\u0144 okulistycznych) urodzi\u0142 si\u0119 Janek. Dzi\u015b \u2013 ku mej rado\u015bci \u2013 tamte wskazania do cc s\u0105 ju\u017c nieaktualne, wi\u0119c zdecydowa\u0142am, \u017ce podejm\u0119 pr\u00f3b\u0119 porodu drogami natury. Ba\u0142am si\u0119, a jak\u017ce, i to jak! Przez ca\u0142\u0105 ci\u0105\u017c\u0119 dawkowa\u0142am sobie wiedz\u0119 dotycz\u0105c\u0105 porodu, przekonywa\u0142am wi\u0119kszo\u015b\u0107 \u015bwiata (z ginekologami na czele, niestety), \u017ce wiem, co robi\u0119, wys\u0142ucha\u0142am i przeczyta\u0142am setki porodowych opowie\u015bci, obejrzeli\u015bmy z M. dziesi\u0105tki filmik\u00f3w na YT, odwiedzili\u015bmy kilka porod\u00f3wek, \u017ceby zdecydowa\u0107, gdzie b\u0119dzie nam najprzyja\u017aniej, wreszcie um\u00f3wili\u015bmy si\u0119 z po\u0142o\u017cn\u0105, kt\u00f3r\u0105 wybrali\u015bmy, by towarzyszy\u0142a nam w porodzie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"text-decoration: underline;\">pi\u0105tek, 24:00, 9 dni po \u201eoficjalnym\u201d terminie, za to mniej wi\u0119cej r\u00f3wno z terminem nieco mniej oficjalnym:<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wlok\u0105c si\u0119 od komputera do \u0142azienki czuj\u0119 co\u015b nowego \u2013 mocny b\u00f3l w podbrzuszu, trwaj\u0105cy dobrych kilkadziesi\u0105t sekund. Myj\u0119 si\u0119 i id\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka, wierz\u0105c, \u017ce jak mam zacz\u0105\u0107 rodzi\u0107, raczej tego nie prze\u015bpi\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Noc mija zaskakuj\u0105co spokojnie, po raz pierwszy od wielu tygodni \u015bpi\u0119 twardo, nie musz\u0119 lata\u0107 co p\u00f3\u0142 godziny do \u0142azienki jak kot z \u2013 nomen omen \u2013 p\u0119cherzem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"text-decoration: underline;\">sobota, 5:00:<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Budzi mnie taki sam b\u00f3l w podbrzuszu. Mam przeczucie, granicz\u0105ce z pewno\u015bci\u0105, \u017ce oto zaczyna si\u0119 rodzenie Krzysia. Podekscytowana nie mog\u0119 spa\u0107, si\u0119gam po kindla, czytam (albo wydaje mi si\u0119, \u017ce czytam, bo w sumie to nie pami\u0119tam nic z tej ksi\u0105\u017cki), zerkaj\u0105c co chwila na zegarek i czekaj\u0105c na kolejne skurcze. Do 6:00 pojawiaj\u0105 si\u0119 jeszcze trzy, dalej zn\u00f3w do\u015b\u0107 regularnie co 20, potem co 15 minut.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Budzi si\u0119 starszy synek, m\u0105\u017c idzie si\u0119 nim zaj\u0105\u0107, w przelocie uprzedzam go, \u017ce chyba dzi\u015b przywitamy Krzysia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u015aniadanie, nocnik, czytanie ksi\u0105\u017cek z Jankiem, dopakowywanie szpitalnej torby, ciep\u0142a k\u0105piel na sprawdzenie, czy skurcze si\u0119 nie wycisz\u0105 (nie wyciszy\u0142y si\u0119, za to odkry\u0142am, \u017ce w wodzie s\u0105 znacznie bardziej do zniesienia). Telefon do mamy, \u017ceby przyje\u017cd\u017ca\u0142a \u2013 kto\u015b musi zaj\u0105\u0107 si\u0119 Janeczkiem.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"text-decoration: underline;\">sobota, 9.30:<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przy skurczach co ok. 10 minut telefon do po\u0142o\u017cnej Doroty \u2013 przyjmuje w\u0142a\u015bnie por\u00f3d domowy, by\u0107 mo\u017ce nie zd\u0105\u017cy do nas dotrze\u0107 (liczyli\u015bmy si\u0119 z tym), wysy\u0142a nas do szpitala na badanie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Do szpitala docieramy jako\u015b mi\u0119dzy 11 a 12, p\u00f3\u0142 godziny ktg (na worku sako:)), podczas kt\u00f3rego z trzech \u201eskurczybyk\u00f3w\u201d (zaczynaj\u0105 by\u0107 coraz mocniej odczuwalne) zapisuje si\u0119 tak naprawd\u0119 jeden, zero rozwarcia, po\u0142o\u017cna odsy\u0142a nas do domu, mamy wr\u00f3ci\u0107, jak skurcze b\u0119d\u0105 co 5 minut i taki stan utrzymywa\u0107 si\u0119 b\u0119dzie od min. 2 godzin. Dorota przez telefon dorzuca jeszcze: odpoczynek, k\u0105piel, a jak b\u0119dzie przyp\u0142yw energii \u2013 kilka kurs\u00f3w po schodach w d\u00f3\u0142.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Obiad, k\u0105piel, schody, k\u0105piel, drzemka z Jankiem (po\u0142\u0105czona z karmieniem piersi\u0105 \u2013 mam wra\u017cenie przyspieszenia i wzmocnienia skurczy). B\u00f3l staje si\u0119 coraz bardziej dotkliwy, zaczynam wydawa\u0107 z siebie poj\u0119kiwania i post\u0119kiwania, skurcze zag\u0119szczaj\u0105 si\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Czujemy si\u0119 troch\u0119 pogubieni, bo \u2013 cho\u0107 mocne i bardzo regularne \u2013 wydaj\u0105 nam si\u0119 nieco za kr\u00f3tkie w stosunku do tego, co mamy wt\u0142oczone do g\u0142owy, a mo\u017ce po prostu \u017ale mierzymy, a mo\u017ce po prostu nie ma na to regu\u0142y&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"text-decoration: underline;\">sobota, 19.30:<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Od ponad 2 godzin co 4-5 minut zwalaj\u0105 mnie z n\u00f3g silne skurcze, \u017cegnamy si\u0119 zatem z rodzink\u0105 i ruszamy do szpitala. Ktg ok, ale nadal zero rozwarcia. Zatrzymuj\u0105 mnie jednak na sali przedporodowej ze wzgl\u0119du na \u201efigury, jakie nam tu pani prezentuje przy tych bole\u015bciach\u201d (a po cichu dodaj\u0105, \u017ce jak w domu jest ma\u0142e dziecko, to lepiej, \u017cebym tu w nocy ha\u0142asowa\u0142a, i to mnie w sumie przekonuje). Mam wra\u017cenie, \u017ce w spojrzeniu po\u0142o\u017cnej jest co\u015b w rodzaju: \u201eOj dziecko, chyba by\u015b ju\u017c bardzo chcia\u0142a urodzi\u0107, a to na pewno jeszcze nie to!\u201d \u2013 werbalizuje to zreszt\u0105 lekarz, kt\u00f3ry za jaki\u015b czas wpada do mnie na sal\u0119.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nikt mi nie wierzy, ka\u017c\u0105 spa\u0107. Gratuluj\u0119 pomys\u0142u \u2013 b\u00f3l staje si\u0119 powoli naprawd\u0119 m\u0119cz\u0105cy&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Boj\u0119 si\u0119 tej nocy, \u201enasza\u201d po\u0142o\u017cna Dorota jest na dy\u017curze w innym szpitalu, mo\u017ce przyjecha\u0107 dopiero rano. M\u0105\u017c pog\u0142askuje mnie co jaki\u015b czas i w bezsilno\u015bci przysypia na krzese\u0142ku. Ja skr\u0119cam si\u0119 ju\u017c co 3-4 minuty. Co 2-3 godziny mam ktg i badanie \u2013 wci\u0105\u017c rozwarcia brak, cho\u0107 jako\u015b nad ranem szyjka zaczyna si\u0119 centrowa\u0107. Po\u0142o\u017cna ca\u0142y czas ochrzania mnie, \u017ce nie \u015bpi\u0119, a ja mam ochot\u0119 j\u0105 zje\u015b\u0107 ze z\u0142o\u015bci! \u0141zy lec\u0105 mi ciurkiem, zm\u0119czenie i b\u00f3l daj\u0105 ostro w ko\u015b\u0107. Jeszcze wieczorem dzwoni\u0119 do Magdy, do\u015bwiadczonej matki. Kochana, empatyczna osoba \u2013 zamyka si\u0119 w \u0142azience, \u017ceby nie pobudzi\u0107 tr\u00f3jki swoich dzieciak\u00f3w i funduje mi najwa\u017cniejsz\u0105 terapi\u0119 w \u017cyciu. Przestaj\u0119 si\u0119 maza\u0107, zaczynam porz\u0105dnie oddycha\u0107, poruszaj\u0105c si\u0119 zgodnie z instrukcjami Magdy (potrzebne mi to by\u0142o bardzo, cho\u0107 przecie\u017c doskonale teoretycznie wiedzia\u0142am, co robi\u0107). Noc sp\u0119dzam ze s\u0142uchawkami w uszach (Nosowska:)), chodz\u0105c po sali jak bocian, opieraj\u0105c si\u0119 o parapet i ko\u0142ysz\u0105c biodrami, czasem padaj\u0105c na kolana w szczeg\u00f3lnie dotkliwym skurczu. Ok. 4 wysy\u0142am M. do domu, \u017ceby chocia\u017c on z\u0142apa\u0142 troch\u0119 snu \u2013 lepiej si\u0119 czuj\u0119 sama w swoim bolesnym rozta\u0144czeniu w ciemno\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"text-decoration: underline;\">niedziela, 6:30:<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tu\u017c przed zmian\u0105 personelu po\u0142o\u017cna przychodzi po zapis ktg i robi mi kolejne badanie. Im g\u0142\u0119biej wsuwa palec, tym szerzej otwiera oczy \u2013 4 centymetry! Po ponad dobie regularnych skurcz\u00f3w, zacz\u0119\u0142am \u201eoficjalnie\u201d rodzi\u0107, mo\u017cna mnie przenie\u015b\u0107 na porod\u00f3wk\u0119, mam dzwoni\u0107 po m\u0119\u017ca i Dorot\u0119 i szykowa\u0107 si\u0119 na dzia\u0142anie (jakbym dot\u0105d le\u017ca\u0142a i pachnia\u0142a, hahaha!)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"text-decoration: underline;\">niedziela, 9:00:<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przyje\u017cd\u017ca Dorota i bierze nas w obroty. Wszystko zaczyna nagle przyspiesza\u0107. Mam lekkie mroczki przed oczami \u2013 za mn\u0105 d\u0142ugi dzie\u0144, nieprzespana noc i du\u017co b\u00f3lu. Dalszy ci\u0105g pierwszej fazy porodu staramy si\u0119 prze\u017cy\u0107 aktywnie \u2013 spacery po sali, bujanie na pi\u0142ce, co jaki\u015b czas szybki nas\u0142uch ktg. Dorota zauwa\u017ca, \u017ce m\u00f3j brzuch jest bardzo niesymetryczny \u2013 okazuje si\u0119, \u017ce Krzy\u015b u\u0142o\u017cony jest mocno skosem. Co jaki\u015b czas k\u0142ad\u0119 si\u0119 wi\u0119c na prawej stronie, g\u0142aszczemy malca, \u017ceby \u201esp\u0142yn\u0105\u0142\u201d, ale niewiele to daje. P\u00f3\u017aniej dowiemy si\u0119, \u017ce to w\u0142a\u015bnie dlatego tak d\u0142ugo mia\u0142am skurcze bez rozwarcia \u2013 dziecko nie wstawia\u0142o si\u0119 w kana\u0142 rodny pionowo, tylko uko\u015bnie, zapewne pomog\u0142am mu \u201ewcelowa\u0107\u201d tym nocnym chodzeniem i bujankami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"text-decoration: underline;\">niedziela, \u00a010:30:<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Siedz\u0119 na pi\u0142ce, ju\u017c nie powstrzymuj\u0119 skurczowych okrzyk\u00f3w, dr\u0119 si\u0119 jak zarzynane zwierz\u0119. Dorota proponuje przebicie p\u0119cherza p\u0142odowego \u2013 mam du\u017co w\u00f3d, wi\u0119c macica nie pracuje na pe\u0142nych obrotach, bo jest&#8230; pe\u0142na w\u00f3d. Jestem bardzo zm\u0119czona, to mo\u017ce pom\u00f3c, wi\u0119c wyra\u017cam zgod\u0119. Przebicie jest zupe\u0142nie bezbolesne, tylko uczucie wylewania si\u0119 ciep\u0142ego p\u0142ynu troch\u0119 dziwne. M. kuca za mn\u0105 i pomaga mi buja\u0107 biodrami pomi\u0119dzy skurczami, przytula, kiedy p\u0142acz\u0119 z b\u00f3lu. W pewnym momencie mam wra\u017cenie, \u017ce odlatuj\u0119, nie wiem, czy zasypiam, czy mdlej\u0119. M. zauwa\u017ca, \u017ce od jakiego\u015b czasu zupe\u0142nie zesztywnia\u0142am i nawet na si\u0142\u0119 trudno mu mnie ko\u0142ysa\u0107. Po szybkim rozwa\u017ceniu za i przeciw (jest 5-6 cm, najgorsze i najd\u0142u\u017csze za nami, ale jeszcze mn\u00f3stwo wysi\u0142ku przede mn\u0105), decydujemy si\u0119 na znieczulenie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wbijanie cewnika w kr\u0119gos\u0142up i czekanie (=le\u017cenie p\u0142asko), a\u017c epidural zacznie dzia\u0142a\u0107 wspominam chyba najgorzej z ca\u0142ego porodu \u2013 \u017cadna to przyjemno\u015b\u0107, bior\u0105c pod uwag\u0119, \u017ce co 2-3 minuty szarpa\u0142y mn\u0105 skurcze. Ale jak ju\u017c wreszcie mnie znieczuli\u0142o, zrozumia\u0142am, jak bardzo tego potrzebowa\u0142am. Nie mia\u0142am \u201edolewki\u201d, wystarczy\u0142a mi godzina le\u017cenia i nieczucia\u00a0 praktycznie \u017cadnego b\u00f3lu, \u017ceby troch\u0119 si\u0119 zregenerowa\u0107. Wyluzowa\u0142am si\u0119 do tego stopnia, \u017ce w ci\u0105gu kilkudziesi\u0119ciu minut osi\u0105gn\u0119li\u015bmy pe\u0142ne rozwarcie, akurat wtedy kiedy znieczulenie przesta\u0142o dzia\u0142a\u0107, czyli idealnie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"text-decoration: underline;\">niedziela, 11:50:<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zaczynamy jazd\u0119 bez trzymanki pt. druga faza porodu, czyli arie operowe i pie\u015bni plemienne przy b\u00f3lach partych.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Pr\u0119 w kucki, wisz\u0105c na drabince, siedz\u0105c na kibelku jak na le\u017caku, znowu w kucki, wreszcie, kiedy opadam z si\u0142 \u2013 le\u017c\u0105c na boku. Boli jak diabli, z tego b\u00f3lu mam momentami problemy z prawid\u0142owym oddychaniem (na szcz\u0119\u015bcie Dorota i m\u0105\u017c bardzo mnie pilnuj\u0105 i wspieraj\u0105, \u017cebym nie wrzeszcza\u0142a nieefektywnie). Z ka\u017cd\u0105 chwil\u0105 czuj\u0119, \u017ce Krzy\u015b jest coraz ni\u017cej, \u017ce ju\u017c nied\u0142ugo si\u0119 spotkamy, co dodaje mi si\u0142 do dalszego parcia, cho\u0107 \u2013 jak si\u0119 oka\u017ce \u2013b\u0119dzie ono trwa\u0107 a\u017c dwie godziny.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">B\u00f3l staje si\u0119 coraz silniejszy, ju\u017c nie tylko taki \u201ez g\u0142\u0119bi\u201d, ale i czysto powierzchowny, namacalny \u2013 czuj\u0119 jak rozci\u0105ga mi si\u0119 sk\u00f3ra, piecze. Le\u017c\u0119 na boku z nog\u0105 do g\u00f3ry, odmawiam przej\u015bcia w kucki (ja, kt\u00f3ra twierdzi\u0142am, \u017ce tak w\u0142a\u015bnie urodz\u0119!!!), bo czuj\u0119, \u017ce ka\u017cda wi\u0119ksza zmiana wytr\u0105ci mnie z transu rodzenia. Nie pozwalam M. poda\u0107 mi wody, nie chc\u0119 dotkn\u0105\u0107 g\u0142\u00f3wki, gdy Dorota pyta, czy Janek te\u017c mia\u0142 takie czarne g\u0119ste w\u0142oski, chc\u0119 tylko mie\u0107 ju\u017c Krzysia w ramionach. Wobec mojego oporu w kwestii zej\u015bcia z \u0142\u00f3\u017cka, Dorota robi jakie\u015b oko\u0142sprz\u0119towe czary-mary i nagle siedz\u0119 na samym skraju fotela z nogami w d\u00f3\u0142, ona na pod\u0142odze (a mo\u017ce niskim sto\u0142ku?), jedno mmmmocne parcie, a potem mam ju\u017c tylko zdmuchn\u0105\u0107 sto urodzinowych \u015bwieczek. M. (kt\u00f3ry zarzeka\u0142 si\u0119, \u017ce b\u0119dzie ca\u0142y czas siedzia\u0142 przy mojej g\u0142owie, bo raczej nie ma ochoty obserwowa\u0107 centrum akcji), trzyma mnie za r\u0119k\u0119 i mocno odchyla si\u0119, gapi\u0105c si\u0119 rozradowanymi oczami mi\u0119dzy moje nogi. Czuj\u0119 bardzo mocne rozepchni\u0119cie, dmucham te urodzinowe \u015bwieczki (jest ich naprawd\u0119 ze sto \u2013 niech nam \u017cyje Krzy\u015b d\u0142ugo i zdrowo!), czuj\u0119 ulg\u0119, chocia\u017c co\u015b du\u017cego wci\u0105\u017c powoli wy\u015blizguje si\u0119 ze mnie&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"text-decoration: underline;\">niedziela, 13:47:<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Dorota podaje mi na brzuch Krzysia, mojego drugiego synka. Ma\u0142y po chwili cicho skrzeczy, ale zaraz skupia si\u0119 na czym\u015b innym \u2013 wyczu\u0142, \u017ce bar mleczny jest bardzo blisko:)<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Otulamy go pieluchami, patrzymy jak zaczarowani. Otwiera oczy, cmoka, ma do\u015b\u0107 mocno zniekszta\u0142con\u0105 (na skos, rzecz jasna) g\u0142\u00f3wk\u0119, ale potem oka\u017ce si\u0119, \u017ce to wyr\u00f3wna si\u0119 dos\u0142ownie w okamgnieniu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">P\u0119powina powoli przestaje t\u0119tni\u0107, M. j\u0105 przecina. Karmi\u0119 Krzysia, tulimy go razem. Gdzie\u015b pomi\u0119dzy tym wszystkim rodz\u0119 \u0142o\u017cysko (wyskakuje jak z procy, c\u00f3\u017c to dla mnie za wysi\u0142ek;)), Dorota zaszywa malutkie p\u0119kni\u0119cie (pierwszego stopnia). Po prawie 2 godzinach M. z Dorot\u0105 id\u0105 zmierzy\u0107 i zwa\u017cy\u0107 Krzysia: 3900 g \/ 59 cm. Schodzi si\u0119 reszta personelu, \u017ceby nam pogratulowa\u0107. Czuj\u0119 ich podziw, a od tego lekarza, kt\u00f3ry wieczorem m\u00f3wi\u0142, \u017ce to jeszcze nie por\u00f3d, s\u0142ysz\u0119 co\u015b w rodzaju przeprosin.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Rodzi\u0142am tak d\u0142ugo, bo Krzy\u015b wita\u0142 nas nie do\u015b\u0107, \u017ce skosem (wyd\u0142u\u017cenie 1. fazy porodu), to w dodatku buzi\u0105 do g\u00f3ry, czyli w u\u0142o\u017ceniu potylicowym tylnym\/\u201dtwarzyczka pod spojeniem\u201d (wyd\u0142u\u017cenie i utrudnienie fazy parcia, cz\u0119sto ko\u0144cz\u0105ce si\u0119 niestety cc lub kleszczami). Na szcz\u0119\u015bcie nie wiedzia\u0142am o tym, bo zblokowa\u0142abym si\u0119 pewnie na amen. Po\u0142o\u017cna monitorowa\u0142a cz\u0119sto s\u0142uchawk\u0105 akcj\u0119 serca ma\u0142ego, chyba zd\u0105\u017cy\u0142a powiadomi\u0107 lekarza (mam wra\u017cenie, \u017ce niebieski fartuch cz\u0119sto miga\u0142 w drzwiach jako\u015b pod koniec), ale ja do ko\u0144ca par\u0142am w s\u0142odkiej nie\u015bwiadomo\u015bci, i bardzo si\u0119 z tego ciesz\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czasem por\u00f3d bywa d\u0142ugi i intensywny, cho\u0107by ze wzgl\u0119du na mniej optymalne u\u0142o\u017cenie male\u0144stwa. To jeden z moment\u00f3w, kiedy znieczulenie zewn\u0105trzoponowe jest prawdziwym b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem pozwalaj\u0105cym mamie na odpoczynek konieczny, aby &#8222;doko\u0144czy\u0107 dzie\u0142a&#8221;. Zapraszam do przeczytania inspiruj\u0105cej historii Agaty: prolog: 21 miesi\u0119cy temu przez cesarskie ci\u0119cie \u201ena zimno\u201d (ze wskaza\u0144 okulistycznych) urodzi\u0142 si\u0119 Janek. Dzi\u015b \u2013 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[11,12,6],"tags":[33,37,49,54,57],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/423"}],"collection":[{"href":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=423"}],"version-history":[{"count":0,"href":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/423\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=423"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=423"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"http:\/\/naturalniepocesarce.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=423"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}