Często jest tak, że kiedy kobiety stają przed perspektywą porodu, stają się całkowicie bierne, zależne i przyjmują nastawienie: „róbcie ze mną, co chcecie”. Nie chcą przyjmować odpowiedzialności za siebie, swoje doświadczenie i swoje dziecko. Często ma to skutki w postaci traumatycznego przeżycia porodowego. Tymczasem, to jak wygląda poród w dużej mierze zależy od samej kobiety – od jej nastawienia, przygotowania, świadomości swoich praw. Dlatego zachęcam do zapoznania się z projektem: Mój poród – biorę poród w swoje ręce.


